Myślicie, że do ślubu pojechać można starym trabantem, dorożką czy eleganckim, sportowym samochodem? Muszę wyprowadzić Was z błędu 🙂 Podróż z domu rodzinnego do kościoła może wyglądać tak oryginalnie, jak wymarzyli to sobie Ola z Michałem. Zobaczcie, jak prezentował się ich piękny, wrześniowy dzień. 

Młodzi z pasją

Uwielbiam ludzi, takich jak Ola i Michał, którzy mają coś do powiedzenia, których kawał życia zajmuje hobby. Olę poznałem jakieś sto lat temu w Łodzi, gdy zamiast kariery fotografa ślubnego, marzyła mi się kariera filozofa. Może nie dosłownie, lecz na pewno brałem to pod uwagę 😉 Michał z kolei to człowiek urodzony z bronią w ręku – wielki fan ASG. Stąd też wziął się ich nietypowy pojazd, którym młodzi pojechali przed ołtarz – z zamiłowania pana młodego do militariów. Na ich zdjęciach ślubnych widać wyraźnie, jak wkraczają do wnętrza wojskowej maszyny w kolorach moro.

Ślub i wesele w Uroczysko Porszewice

Na miejsce przysięgi małżeńskiej Ola i Michał wybrali Uroczysko w Porszewicach oddalonych od Łodzi o zaledwie 15km. Uroczysko to miejsce słynące nie tylko z pięknych ślubów i wesel, ale i z rozmaitych rekolekcji wielkanocnych, kapłańskich itd. Po prostu budynek z duszą 🙂 Przysięga małżeńska oraz wesele w Uroczysku niedaleko Łodzi były naprawdę wyjątkowe i obrodziły w wiele pięknych fotografii ślubnych.

Fotografia ślubna w Łodzi

Do moich szczęśliwych nowożeńców przejechałem niemalże 200 km, ale czym jest taki dystans dla fotografa ślubnego? 🙂 Kochani, jeżeli marzy Wam się fotografia ślubna w Łodzi, w Poznaniu, Krakowie czy w jakimkolwiek innym miejscu na ziemi – dajcie znać, na pewno wspólnie wymyślimy coś zachwycającego!

Dajcie znać w komentarzach, jak podobają Wam się uchwycone na zdjęciach ślubnych chwile! Olu, Michale, jeszcze raz Wam dziękuję i gratuluję!

 

Kapela, która zagrała to Haliska Band.

Kwiaty to niezwykła Kwiaciarnia Łódź.

Makijaż i fryzura to niezastąpiona Manufaktura Urody.